• Wpisów:154
  • Średnio co: 12 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 18:18
  • Licznik odwiedzin:25 423 / 1981 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
- ...opisz mi się.
- Po co? i tak nie uwierzysz w moje istnienie.
- Uwierzę...
- No dobra. Jestem piękną królewną, mieszkam w pałacu, mam swojego księcia i jestem szczęśliwa.
- Faaajnie. Serio... Bomba. A masz rybki?
- Rybki? Nie...
- Jak na księżniczkę jesteś bardzo miła. Wszystkie, które znam, które mieszkają naprzeciwko mnie i te, które widuję na przystankach, w sklepie czy kinie są wredne, niemiłe i w dodatku wcale nie są ładne.
- Dziękuję. A może Ty powiesz mi coś o sobie?
- A po co? I tak nie uwierzysz w moje istnienie..
- A skąd Ty możesz to wiedzieć.?
- Jestem przystojnym chłopcem, który codziennie, od dawna przygląda się Tobie, obserwuje w co jesteś ubrana, jak jesteś uczesana i czy się uśmiechasz. Mieszkam w małym domku, nie mam swojej królewny bo pewnie na nią nie zasługuję.
- Chwila, moment... Dlaczego dziś się do mnie odezwałeś?
- ..bo zauważyłem, że jesteś smutna..
 

 
`. Kochanie , pomóż mi proszę Cię.
- Spierdalaj, nie chce Cię znać
`. Ale ja,ja jestem,
- Co? Co jesteś?
`. Jestem w ciąży
- Gdzie jesteś ? już po Ciebie jadę.
Przepraszam kocham Cię ♥
 

 
- Kochasz mnie?
- Dowiesz się za 3 lata
- Za 3 lata to Ty o mnie zapomnisz i niczego się nie dowiem, o!
- Za 3 lata to będziemy mieć własny dom, samochód, gromadkę dzieci ♥
 

 
Ko­bieta łat­wiej przyz­na, że nie ma rac­ji, gdy ma rację, niż gdy jej nie ma.

Le­piej być nie­szczęśliwą sa­mot­nie, niż nie­szczęśliwą z kimś innym.

Jes­tem sa­molub­na, niecier­pli­wa i trochę niepew­na siebie. Po­pełniam błędy, tracę kon­trolę i jes­tem cza­sami ciężka do zniesienia. Ale jeśli nie pot­ra­fisz znieść mnie, kiedy jes­tem naj­gor­sza, to cho­ler­nie pew­ne, że nie zasługu­jesz na mnie, gdy jes­tem naj­lep­sza.

Mądra dziew­czy­na całuje, ale się nie za­kochu­je, słucha, ale nie wie­rzy, od­chodzi, za­nim zos­ta­nie porzucona.

Pieniądze szczęścia nie dają. Do­piero zakupy.

Cóż z te­go, że człowiek ma cały świat, kiedy stra­ci duszę?

Wszys­cy mężczyźni są ta­cy sa­mi, mają tyl­ko różne twarze, żeby można było ich rozpoznać

Mąż: człowiek, który nig­dy nie pa­mięta o twoich urodzi­nach, ale w to­warzys­twie chętnie wy­mienia twój wiek.

Nieważne co o mnie myślą, ważne żeby mnie kochali.

Wszys­tko, co się opłaca po­siadać, opłaca się również, aby na to czekać.

To og­romnie ułat­wia wybór, gdy wszys­tko jest jednakowe.

Le­piej złam­cie mi ser­ce niż nos.

Os­ta­tecznie jes­tem ko­bietą... i bar­dzo mnie to cieszy!

Naj­mniej za­dowa­lający mężczyźni to ci, co chełpią się swą męskością i uważają seks za rodzaj spor­tu, w którym zdo­bywają puchary.

Wszys­cy po pros­tu śmieją się ze mnie. Nie znoszę te­go. Wiel­ki cyc, wiel­ka du­pa, wiel­kie nic. Czy nie mogę być czymś in­nym? Boże, jak długo można być sexy?

Jest we mnie coś ta­kiego, co czu­je się szczęśli­we, gdy się spóźniam. Cze­kają na mnie.
 

 

Poznali się na szkolnych korytarzu, on najprzystojniejszy chłopak na początku matur, siedział na parapecie ,gdy do niego podeszła trochę nieśmiała lecz zabójczo piękna, spytała go czy ma może chwilę, że wpadł jej w oko i chciałaby go poznać bliżej, czy może jej dać swój numer telefonu, napisał z dopiskiem: nie mów nikomu, spotykali się ponad dwa miesiące, prawdziwa miłość choć serca jeszcze młode, rodzice, jakie miało to znaczenie? Uciekali do miejsca, które było ich niebem, odskocznią przed tym szarym światem, wolnością której nie dał im nikt, miejscem ich miłosnych spotkań , gdzie wiele razy widziano ich. Wstała wcześniej nieco senna jeszcze, coś nie dało jej spać, może chłodne powietrze, na wyświetlaczu mały emotikon i parę miłych słów wklepanych na szybko, dziś gorszy humor ,kwestia krótkiej nocy, skromne śniadanie i zmęczone oczy , w planie dnia jeden miły element, spotkanie z nim przynoszące ukojenie, poszła tam, gdzie spotykali się zwykle, to miejsce dla niej już stawało się magiczne, dużo czasu jeszcze do spotkania, wyszła wcześniej ,by przez chwile pobyć sama, gdy była blisko usłyszała jego głos, ale razem z nim był tam jeszcze ktoś, inna dziewczyna w jego ramionach, te same słowa ,które do niej kierował , to wszystko, co jej pozwalało żyć dla niego jednak nie znaczyło nic, właśnie zdradził ją ,odeszła w milczeniu, honor dusi serce, łzy ścierała w cierpieniu, wieczorem przyszedł szukając jej, lecz rodzice nie wiedzieli gdzie ona jest, to pytanie zadaje sobie do dziś, już nigdy nie wróciła i nie widział jej nikt...

  • awatar Becia <3: właśnie :(
  • awatar PerfectLover: smutne :( ale tak cos czulem ze tak sie to skonczym, jak tylko on powiedzial 'nie mow nikomu' ehh..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
  • awatar Milaaa a aa: dokładnie ;|
  • awatar Kokietka...: właśnie ;/
  • awatar Olinka xd: oj tak, ja też tak ma ..;/ zapraszam do siebie :) mam nadzieje że ci się spodoba i dodasz się do obserwowanych + jakiś ślad po sobie zostaw :))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
  • awatar Wymarzone marzenia: Cześć, witam serdecznie :> Zapraszam Cię do przeczytania Moich myśli na blogu, przeczytać i ocenić piosenkę autorską, mam nadzieję, że znajdziesz coś dla Siebie :> Na pewno się odwdzięczę :>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›